sobota, 13 kwietnia 2013

kaseta kaseta kaseta kaseta kaseta

Wprawdzie nie przepadam za kasetami ale dziś na rynkowym spacerze nic interesującego w płytach nie dostrzegłem, za to w kasetach coś wygrzebałem.
Kaseta, której autorzy kojarzą mi się z PPP czyli Polską Partią Protestującą, był taki kiedyś program w powtórce z rozrywki. Kabaret Klika:
Kabaret KLIKA live - wydanie Firma "SzA"
 Niestety jest to kabaret polityczny o czym już zdążyłem zapomnieć, a polityki nie znoszę, choć można sobie dzięki tej kasecie przypomnieć o paru wydarzeniach z początku lat dziewięćdziesiątych jak wprowadzanie religii do szkół, straszeniu teczkami czy też o prezydenturze Bolka vel Lecha Wałęsy.

Druga kaseta "Teatr Syrena przedstawia":
strona A "Wielki Dodek" - wiadomo o kogo chodzi
strona B "Czołowe zdarzenie"
Wartym uwagi jest utwór ze strony B "Miodowy miesiąc" w wykonaniu Izabeli Schuetz czyli późniejszej Trojanowskiej. Wydanie z Muzy chyba 1979 lub 1980 roku.
Teatr Syrena przedstawia... - Muza CK-319
 Jeszcze dwie kasety w tonacji bluesa i dżezu

 A tu poniżej ciekawostka, czysta kaseta wyprodukowana przez PZN, ale tak naprawdę, tak patrząc po wyglądzie, jest to składana przez PZN kaseta Wiskordu z innymi etykietami. Ciekawostka - taśma jest czysta, nigdy nie używana.

11 komentarzy:

  1. Raz, dwa, trzy.

    Raz, wierz mi, próbowałem tym tematem - "muzyka ze śmietnika" zainteresować szersze grono osób, niestety, nieudolnie, bo jest nas tylko dwóch, a może, aż dwóch?

    Dwa, bardzo ładne fotki, "pomarańczki", w tle, cudnej urody - muszę, w końcu, przynieść z piwnicy magnetofon, z takimi wskaźnikami. Zrobię to dziś!

    Trzy. Mała podpowiedź.
    W ramach wiosennego spaceru, odwiedź Książnicę Pomorską. Wierz mi, WARTO!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę byłem zajęty w łikend i nawet tu nie zaglądałem od czasu dokonania wpisu. Nie tylko ładnie wygląda ale o dziwo nieźle gra, musiałem w nim trochę obroty zwolnić bo okazało się, że z 30 min robił 29, ale już mnie więcej jest dobrze. Książnica powiadasz, może wkrótce się skuszę.

      Usuń
  2. Chętnie posłuchałabym, owego, politycznego, kabaretu.
    Niestety nie mam jak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro podeślę, ten kabaret nie jest taki zły, bywa sporo trafnych komentarzy.

      Usuń
  3. "Import z RFN" - przecudne wykopalisko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiskord Szczecin też robił import taśmy z RFN głównie Basf rzadziej Agfa, niestety były to głównie odpady niekoniecznie spełniające normy.

      Usuń
    2. Fakt, kasety z Wiskordu to grały, po nagraniu, kiepsko, gorzej, niż, równie kiepskie "Stilonki" z Gorzowa. Byłem, ze dwa lata temu, w obu fabrykach. Wiskord to ruina. Szkoda gadać. Stilon Gorzów istnieje, tzn mamy w tym miejscu park przemysłowy, różne spółki, często związane z produkcją chemiczną.
      Trzeba pamiętać, że w przypadku Stilonu, jak i w przypadku Pronitu, produkcja związana z przemysłem muzycznym to była produkcja dodatkowa. Stilon to była fabryka komponentów, chemicznych, Pronit to była fabryka, głownie, związana z przemysłem, na potrzeby wojska.

      Usuń
  4. Witam szanownych audiofilów.
    Czy jest możliwość otrzymania cyfrowej kopii kasety "Teatr Syrena przedstawia"? Wszędzie szukam ale niestety nigdzie nie jest dostępna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to możliwe, ale czy nie lepiej poszukać płyty winylowej (było też w takiej postaci wydane) lub kopii takowej, bo kaseta jest raczej słabo nagrana?

      Usuń
    2. Jeżeli było takie wydanie to oczywiście - lepiej. Poszperam w sieci, może coś znajdę na winylu. Dziękuję za podpowiedź i pozdrawiam.

      Usuń
  5. "Teatr Syrena" bardzo chętnie posłucham.....

    OdpowiedzUsuń